Happiness

Każde opowiadanie potrzebuje swojego Anioła Stróża (autorka przy okazji też). Osoby, która ją zmotywuje i będzie pilnowała żeby nie pisała jakiś kompletnych bzdur, które wy potem musiałybyście czytać :) Dlatego ja też go posiadam :) Dobra raczej ją :) Na imię jej Patrycja. Pseudonim artystyczny to Happiness :) Sama pisze tutaj macie adresy do jej blogów :) http://miloscwtwoichoczach.blogspot.com/ 
http://knew-you-were-trouble.blogspot.com/
http://black-blood-story.blogspot.com/
http://jesiennazawierucha.blogspot.com/
http://melodia-bledow.blogspot.com/
http://ukryci-w-rzeczywistosci.blogspot.com/
Genialnie motywuje! To ona napędzała mnie do napisania tego opowiadania i twierdziła, że pomysł ten wcale nie jest beznadziejny :) Bohaterka to imienniczka mojego Anioła :) Dziękuję jej za to, że jest i dzielnie mnie wspiera! Kochana jesteś :*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz